Godziny wahania

Przeżyłam  noc  chociaż  o komforcie  nie wypada mówić . Drzewo jednakowoż  było przyjazne . Co dalej ? A dalej  to będę  zastanawiać  się nad dalszym  ciągiem . Moja skłonność  do wahania  się  w nieskończoność  nie uległa  redukcji  chociaż  na sawannie  mogła  mnie  dużo  kosztować . No  dobra – zostaję  tu  i co wtedy  lub  przekraczam  parapet  monitora  i  co dalej . Ocho !  Zapomniałam  , że monitora  nie  ma , ktoś / coś /  ukradł  lub używa  jako  lusterka . Małpy.. ?  Rozejrzę się  za  kimś  znajomym . Nic  nie sprawia wrażenia ,żeby  włóczyły  się  tu hordy z drugiej strony ekranu  czy choćby  jeden – najmniej  pożądany  obiekt stamtąd. Żeby jeszcze  cholera  dało  się  coś  zjeść . Wegetarianizm  nie sprawdza  się  zupełnie  w warunkach sawanny . Pierwsze  biedactwo  zabiłam  już  dawno temu  łamiąc tym samym  jarską  przysięgę . A myślałam , że tu  pozbędę  się  wszystkich obciążeń  współczesnego  człowieka – od  niestosownego  pożywiania  się.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Różne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Godziny wahania

  1. Wizja pisze:

    No to się skomentuję ,że mi uciekło ostatnie zdanie z tekstu i jeśli ktoś go za mnie nie odszuka to kiepsko . Znaczenia nie ma wielkiego ale jakoś bez sensu .

  2. Wizja pisze:

    Wiem , że tu zajrzałeś już bodaj 9-go savannah . U siebie grasz jakąś ambitną symultanę , co to „i mistrzem jestem i wszystkimi grającymi po drugiej stronie” . Na sawannie to nie pasuje , wszystko musi być jednoznaczne .Wystarczy żebyś pokazał twarz w monitorze , nie przeskakuj na tę stronę . Wolę żeby moi przyjaciele stąd – mieli spokój . Nie dość ,że obciążam ich sobą to jeszcze …..

  3. Mrsdalloway pisze:

    Nikogo nie obciążasz, a co do wegetarianizmu – odkąd nią jestem wszyscy się mnie czepiają. I zadają beznadziejne pytanie w stylu : „a ryby jesz?” – jakby ryby nie były zwierzętami

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s