Może kiedyś…

Kołyszę się gdzieś- pod parasolem akacji, i znów nie trafiam do własnego ciała. Koncentracja-nurek w dół i z trudem wpasowuję się we właściwy kształt.Ostatnio zdarza się to częściej. Rozsypuję się, jak ta woda z nieprawdziwego akwarium.Coś trzeba zmienić.Sawanna mnie opuszcza,nie daje solidnego oparcia stopom ani nawet oczom więc częściej unoszę się niż chodzę.Tak już bywało ale mam dosyć.Muszę to wszystko przespać. Poproszę żyrafę,żeby ułożyła mnie wysoko w podcieniu rosłego baobabu ,kiedy już zamknę oczy i zwolnię oddech. 

                                                                            Niech wejdę w Nowy Czas-nic o tym nie wiedząc.Potrzebuję bardzo długiego snu.Piotr nie chce o tym słyszeć i obgryza nerwowo fiołkowe paznokcie. A sylfida obiecuje,że nic mi się nie przyśni, nawet fantazje  z doliny.To dobrze.Chcę tylko zapachu akacji.Niczego z doliny,niczego.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Różne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

59 odpowiedzi na „Może kiedyś…

  1. MrsDalloway pisze:

    Jakoś tak melancholijnie to zabrzmiało i troszkę złowrogo, wcale mnie to nie uspokoiło…

  2. MrsDalloway pisze:

    Wizjo!!! Ty mi tego nie rób!!! Ty nie znikaj, bo sie zamknę w sobie.

  3. MrsDalloway pisze:

    ja Ci tu nawet kawałek mojej ulubionej muzyczki wplotę

  4. Adamaszek pisze:

    Myślałam, że się przyjaźnimy

  5. Adamaszek pisze:

    Gratulacje, tym razem udało Wam się już wykończyć mnie ostatecznie. Jak zobaczysz kiedyś na ulicy mówiącą do siebie roztrzęsioną wariatkę możesz być pewną że to ja.

  6. Navia pisze:

    To może małe przenosiny na step. Podobny do sawanny, można zakopać się w ciepłym piaseczku a i żyrafki po głowie nie latają, co ?? A ja będę podsyłać Ci placki ze śliwkami, lubisz śliwki ??
    No i wogóle to wszystkiego dobrego w Nowym Roku, spełnienia marzeń szalonych i weny twórczej na cały Roczek. Buziaki gorące :))))

  7. Wizjo, żeby uzyskać życiodajny balsam wpierw trzeba skaleczyć ostrym nożem korę sosny, najpiękniejsze zapachy dobywają się z ran, aromat mięty najbujniej wonieje po zmiażdżeniu liści w dłoniach. A Ty chcesz leżeć bez aktywnie pośród słodko-mdławych akacji. Nie przemawia to do mnie, nie przekonuje. To już wolę swoje wczesnomłodzieńcze piramidalnie bezowocne leżenie wśród łubinów, sporyszu, nawet jeśli trafił się w pobliżu jakiś nieprzyjemny bieluń dziędzierzawa. Pamiętaj, chcesz dobrze pisać – musisz być kaleczona nożem krytyki w ręku wprawnego rzemieślnika słowa. W oparach słodkopierdzących zachwytów rosną tylko pospolite chwasty sentymentów. Spójrz na mnie: w sieci rzadko komu prawię dobre słowo, a jestem na ustach tak wielu w tak licznych miejscach, gdzie analizuje się każdy najdrobniejszy mój komentarz, strzępek powitania, a nawet ich brak… Publiczne głaskanie to uczuciowa pornografia, krytyczne pieszczoty najwyborniej smakują po zaciszach. Zatem, bo staję się moralizująco-dydaktyczny, a nie chcemy tego, ani Ty, ani ja przecież – dosyć już tych życzeń na przyszły A.D. dla Ciebie! Za bardzo wylewny się zrobiłem.

    PS Życzę Twoim żyrafom szyj wyższych od każdej akacji. Żeby se skubały do woli i syta.

    • MrsDalloway pisze:

      Uprzedzałam, by inni zamilkli na Twój temat, by raz na zawsze zakończyć ten absurd…
      Ale co do konstruktywnej krytyki, to zaiste nie rozumiem, z czego wnosisz, że tylko taka- czyli pełna goryczy, i jedynie Twoja – jest słuszna?!
      A mówią o Tobie, bo robisz personalne wycieczki, a to ludzi boli najbardziej. I szkoda wielka, że nie o Twoich wpisach.
      Co zaś się tyczy „ranienia”, to wiem, że jesteś specjalistą od sprawiania bólu… musiałbyś Wizji uchylić rąbka tajemnic…brylować w necie , to nie to samo co zmagać się z krwista rzeczywistością.
      Rzemieślnik słowa to był Kotarbiński, Wańkowicz, ech życie….
      Ale też mam psiaka i podpisuje się obiema dłońmi pod Twoim ostatnim wpisem, szkoda, że tak rzadko pokazujesz ludzką twarz.
      Ostatni to mój komentarz na Twój temat.
      Życzę Ci nieco więcej pokory.

    • Rosa pisze:

      Katonie obawiam się, a raczej przeczuwam, że Twoje wyśmienite samopoczucie i wysokie na własny temat mniemanie może być nieco na wyrost 🙂

  8. mmrr pisze:

    Życzę Ci Wizjo Szczęśliwego Nowego 2013 Roku i dużo weny przy pisaniu tego bloga 🙂

  9. violamalecka pisze:

    Wizjo, jeśli trzeba coś zmienić, zmieniaj.
    Mnie też to czeka, boję się ale podjęłam już decyzję.
    Do zobaczenia… w tym Nowym…

  10. Angie pisze:

    SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU WIZJO!
    Melancholijny i piękny ten tekst .

  11. Rosa pisze:

    Szczęśliwego Nowego Roku Wizjo & company. Czy ktoś mógłby mi podać linka do tej krytyki, o której rozmawiacie?

  12. MrsDalloway pisze:

    Wizjo Droga, nie wiem czego pragniesz najmocniej, ale tego właśnie Ci życzę w Nowym Roku. Niech spokój gości w naszych sercach, a jeśli niepokój to tylko ten twórczy. Uściski serdeczne

  13. miziaforum pisze:

    WITAM 😉

    ZAŁĄCZAM KILKA AMATORSKICH FOTEK – NA ZIMNE WIECZORY

  14. Adamaszek pisze:

    Wszystkiego dobrego Wizjo

  15. elatroska1 pisze:

    Jakoś dziwnie to sie tu wszystko czyta.kurcze jeden drugiego rani.A ja wam powiem ciszmy sie soba nawzajem i pokażmy że ludzmi jesteśmy!!!!!
    Wizjo a ty sie bierz w garsc bo po goliżnie dostaniesz:)))odrzuć smutki na bok.
    ja ci życze w tym nowym roku dużo radosci z tego co robisz ale i wytchnienia i miłości.no to sobie pomędrkowałam.wszystkim bywalcom tego domu równiez życze wszystkiego co nosi miano dobra i szczęścia!

  16. odarty pisze:

    Wizjo magicznego Nowego Roku i dziecięcej fascynacji światem 😉 🙂

  17. porannarosa pisze:

    Wizjo 🙂 Wszelkiej dobroci w Nowym Roku życzę 🙂 Pozdrawiam ciepło!

  18. elatroska1 pisze:

    Wizjo tylko nie śpij za długo!!No chyba ze czekasz na królewicza który cie zbudzi…..Serdeczności dla ciebie 🙂

  19. elatroska1 pisze:

    Wróciłam bo przyznam że trochę mnie martwi twój stam ducha:(

  20. Rosa pisze:

    Wizja napisz coś nowego 🙂

  21. odarty pisze:

    „… i znów nie trafiam do własnego ciała”
    Nieważne. Świadomość jest ważna i istotna.

  22. elatroska1 pisze:

    Wizjooooo!!!!!

  23. MrsDalloway pisze:

    Brak Ciebie, dojmujące uczucie. Serdeczności Wizjo!

  24. Mam nadzieję, że nie umarłaś. Mam ładny obrazek z żyrafą, jak dasz sygnał, że żyjesz, wkleję go u siebie.

  25. elatroska1 pisze:

    Wizjo kochana odezwij sie bo dziwnie bez ciebie!

  26. MrsDalloway pisze:

    Pozdrawiam nadal serdecznie!!!

  27. elatroska1 pisze:

    Wizjo nie rób nam tego i pokarz się.Ja się niepokoję i jestem zasmucona ze nas tak zostawiłaś.Pozdrawiam cie ciepło.

  28. Nie oszukujmy się – Wizja umarła blogowo, nie ma już nic do powiedzenia, Wy też powinnyście umrzeć krowy, bo jeszcze mniej macie do gadania.

  29. MrsDalloway pisze:

    uściski Wizjo.

  30. miziaforum pisze:

    NO CZAS SIĘ POZEGNAĆ SKASOWALI MNIE NA CACY Z NIENACKA

    NIC Z BLOGA NIE ZOSTAŁO – NOWEGO ZAKŁADAŁ NIE BEDĘ

    TO WYJAŚNIENIE DOSTAŁEM Z WORDPRESSA – LINK KONTAKTOWY DO NICH NIE DZIAŁA

    NO TO SPADAM

    This blog has been deactivated because we believe it does not comply with the WordPress.com Terms of Service or advertising policy.

    If your blog is designed to promote affiliate links, get rich quick programs, banner ads, consists solely or mostly of duplicate or automatically generated material, or is part of a search engine marketing campaign, WordPress.com is not the place for you. Please use the Export feature to move your content to a more appropriate hosting service.

    Occasionally we make mistakes. If you believe we have misclassified your blog, please click here to contact us as soon as possible so we can fix the problem.

    • Wizja pisze:

      Słabo cię słyszę kozaku – bo jeszcze śpię. Tyle ci powiem ,że bumerangi nie spadają .W każdym razie , nie przed swoim powrotem.

      • miziaforum pisze:

        po minterwencji piotra bein blog wrucił

      • Wizja pisze:

        Nie pomnę…piotr bein…? W rzeczy samej ,kiedyś mi go przedstawiono.Taak. Dużo i przekonywająco mówił ,rzec można -sensat. Ale najbardziej pamiętam te jego opuszczone- nieśmiało, powieki, mocno kontrastujące z zuchwałością oracyj. No tak, już przedwiośnie,wybudzę się ,czy co…? A może nie.Jest cudnie tak nie-całkiem-być a jednak żyć.

  31. odarty pisze:

    „Proszę pana
    Dlaczego ja musiałam tak długo na pana czekać
    Jak pan myśli, co ja wtedy czułam
    Tyle lat wypatrywałam pana przez okna
    Przez dziurkę od klucza, zza zasłony rzęs
    A pana nie było i nie było
    Proszę pana
    Teraz sobie pan przychodzi
    Jak gdyby nigdy nic i uśmiecha się
    Czy pan wie, że cerowanie samotnej przeszłości
    Uśmiechem nie jest takie proste?” 😉

    Cześć Wizja 🙂

    • Wizja pisze:

      No właśnie.Pan sobie myśli,że co ? Że tak -ot, zagra pan według własnego uznania ?Kiedy się panu spodoba ? Za późno! To znaczy – za wcześnie. Śpie. A pan nie gra „pierwszych skrzypiec w moim śnie”
      Siee masz odartyy….? Później, później , może pojutrze.

  32. odarty pisze:

    A tak. Pan sobie myśli i pan to wie, że grac umie tylko swoją pieśń 🙂 I pan, jako i kazdy inny, jest dokładnie tak gdzie mu się właśnie podoba. Nie ma za późno, nie ma za wcześnie, nie ma kroku za daleko, nie ma kroku za blisko… chyba, że ktoś należy do takiej sekty 😉 co ma mu utrudniać bycie w teraz.
    Proszę Pani, otóż ja informuję, że wystarczy mi rola czwartoplanowa, bo pierwszej nie umiałbym zagrać 🙂
    Sie mam i Ty się miej uroczo 🙂

  33. odarty pisze:

    😉

  34. elatroska pisze:

    Wizjo dupeczko pozdrawiam cię miło i cieplutko.chyba juz sie wyspałas co??:)))

  35. miziaforum pisze:

    UPRZEJMIE PROSZĘ ADMINA TEJ STRONY O NIE USUWANIE TEGO LINKA – DOTYCZY SPRAWY WAŻNEJ DLA POLSKI I POLAKÓW

    http://miziaforum.wordpress.com/2013/02/18/akcja-anonymous-przeciw-rzadowi-tuska-nie-obcej-interwencji2-marca-fala-protestow-w-polsce/

  36. MrsDalloway pisze:

    Ciepło pozdrawiam Wizjo:) obudź sie proszę

  37. odarty pisze:

    kiedyś to jaki przedział czasowy? Ktoś wie? 😉

  38. mmrr pisze:

    Dziękuję za wszystkie odwiedziny u mnie.Dobranoc

  39. MrsDalloway pisze:

    Takoż śmiem twierdzić, że Cię brakuje. Serdeczności Wizjo.

  40. mmrr pisze:

    Pozdrawiam Cię Wizja i życze miłego tygodnia i weekendu

  41. MrsDalloway pisze:

    Spokojnych, radosnych świąt Wizjo. Słońca na twarzy!

  42. elatroska pisze:

    Dobrych swiąt Wizjo dla ciebie:)

  43. MrsDalloway pisze:

    Wizjo, Ty twardzielu:))

  44. lezja pisze:

    Wizjo! [postawiła po maluchu] mam nadzieję, że jesteś, bo mam ochotę się z Tobą napić. 🙂

  45. pstro pisze:

    gdzie Ty się podziewasz ja sie pytam, hę?

  46. lezja pisze:

    Ja jak zawsze z maluchem zaglądam… 🙂 [po maluchu Wizjo] i na drugą nóżkę [po maluchu]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s