a rankiem…

A  rankiem  coś  pełza  za ponurym   krzakiem……                                                                          nie bój się  Wizzi , to  promyk .                                                                                                          – Kto  mówi…anioł ? Ty, Piotrze ?                                                                                  -Wróciłem  bo znowu  nie  ufasz  słońcu .                                                                                       –   Bogu  niech  będą  dzięki ! Toż  przytul  mnie  sukinsynu !

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Różne. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „a rankiem…

  1. dobrarada pisze:

    Jak się zajmować poezją to taką jak ta

    http://zenobiuszjuz.wordpress.com/2015/01/06/wszyscysmy-z-krwi-rycerskiej-wszyscy-jestesmy-pilsudskimi/

    Gdy w pałacu przed sobą staniecie oboje,
    Już ty go nie uwiedziesz, ani go nie skusisz,
    Na wszystkie dziwne gusła i uroki twoje
    Wyzgrzyta ci przez zęby swe uparte: musisz…..

    • Wizja pisze:

      Jaaasne ! Idź dalej w swoją stronę > nie ujmując zasług ojczyźnianych bohaterowi wiersza , współczuję jego bliskim . Nigdy nie uznam , że praca dla ważnej idei usprawiedliwia i zwalnia LIDERA ze zobowiązań prywatnych , jakie przyjął .
      Nie ma o czym gadać .

  2. elatroska1 pisze:

    Hahaha:)))) Okazywanie sobie uczuć nie jedno ma imię!:))))ale sie roześmiałam w głos.

    • Wizja pisze:

      Wiesz Ela , ja się w ogóle nie roześmiałam bo przeczytałam ten wiersz Wierzyńskiego w całości . W moim odbiorze …..nie o to w życiu człowieka chodzi . I jeszcze – jeśli ktoś bierze na plecy misję pt. ” Ojczyzna ” to niech nie porywa się na misję – żona i rodzina LUB dwie żony i rodziny . Obawiam się ,że taki ktoś zupełnie lekceważył oczekiwania i prawa tych osób ze związku . Czyli przyznawał sobie więcej ……Temat nie wart rozwijania .

      • elatroska1 pisze:

        Mnie rozśmieszyło ostatnie zdanie.
        Póżniej kiedy o tym myślałam przed oczami stanął mi widok ludzi z pozoru w serdecznym uścisku a tak naprawdę? jeszcze nigdy nie zdarzyło mi sie ściskać się z kimś a jednocześnie pomyśleć..ty sukinsynu.kurcze ale ja jestem naiwna jednak mówiac do kogoś..jak miło cię widzieć.
        Wiesz Wizjo w sumie czegoby się dotknęło nawet tylko myślami to i tak z tyłu bedzie zawsze dupa!:))

      • Wizja pisze:

        Może ta dziewczyna chciała pokryć wzruszenie takim prostackim słowem ….?
        Wiesz , Anioł Piotr ją opuścił , kiedy odchodziła z sawanny bo uważał ,że ona źle robi oddając pole . Kiedy zauważył , że dzioucha nie może wyjść z doła – jednak dotarł na płaskowyż i nakazał jej zapomnieć o lęku . Uffff !

  3. Atramentowa Pani pisze:

    Wizjo droga!
    Najlepsze życzenia noworoczne,
    Miłości w sercu i dobroci wszelkiej 🙂
    Ściskam i pozdrawiam ciepło :))

    • Wizja pisze:

      Super ,że jesteś i że udostępniasz ścieżkę do twojego domu .
      Miłości ? Pewnie ,że tak bo nigdy nie mamy jej dosyć . Podobnie , jak mądrych marzeń .

      • Atramentowa Pani pisze:

        Jedno i drugie niech nie opuszcza! Nawet przez chwilę.
        U Ciebie Wizjo czuję się jak w domu 🙂

      • Wizja pisze:

        Trudno o bardziej przyjazną deklarację . Zważywszy ,że wciąż mi ten dom staje na głowie i niezbyt w nim stabilnie / bezpiecznie .

      • Wizja pisze:

        Jak w domu ….. żebyś ty wiedziała , jak podstępnie i w jakich jedwabiście perfidnych rękawiczkach jest atakowany mój dom .

  4. Navia pisze:

    Serdeczności Noworoczne i wszelkiej stabilności :)))))) Niechaj step i sawanna kwieciem wszelakim staje i radość w Twe życie wnosi 🙂
    Ps. Ważka to imię pieska 🙂

    • Wizja pisze:

      No masz ci los . Musiał być skołowany , kiedy pierwszy raz usłyszał : ” Ważka do nogi”. Czy jego postura uzasadnia tak lotne imię ?

      • Navia pisze:

        Mały, kudłaty owczarek polski nizinny 🙂 chyba dość lotny 🙂

      • Wizja pisze:

        No, no , to wkrótce będzie latał z moimi grasółkami . Trza pomyśleć o jakimś wirtualnym pikniku .

  5. zenobiusz pisze:

    Tu Rosa, zapomniałam hasła do swojego konta, dlatego korzystam ze znajomości…. kto atakuje Twój dom? Przybędę natychmiast z odsieczą. Czy pamiętasz, że masz w ogrodzie mrozoodporną roszponkę?
    Nadrobiłam zaległości Wizjo, mam jedno ale. Nie waż się już znikać na tak długo, bo ja również w Twoim niestabilnym domu czuję się, jak w domu.

    Zapraszam na mojego bloga wszystkich Twoich czytelników. Może się nawet odezwą: http://rosawcieniumuz.blogspot.com/

    Ludzie, przyjdźcie ze mną porozmawiać, może nie zapewnię tyle empatii co Wizja, ale przynajmniej zrobicie dobry uczynek: dacie mi znać, że nie jestem TU sama.
    Rosa w Cieniu Muz

    • Wizja pisze:

      O jejuuu ! Już pędzę na krawędź jaru i nad przepaścią będę wołać do ludzi , jeśli tam ktoś jest >>. żeby odwiedzili Rosę bo ona ma w cieniu pełno muzy zamiast witamin ! Jeśli nie „spowoduję” kogoś to ona pozostanie w niedosycie .
      A ja nawiążę łączność jutro bo dzisiaj padam .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s